Ogród zabaw dobrze zaplanowany: Dzielimy ogród na strefy

Ogród zabaw dobrze zaplanowany: Dzielimy ogród na strefy

To ostatni artykuł z naszego cyklu. Twój ogród jest posprzątany (lub masz dobry plan co i kiedy zrobić), wiesz jakie panują w nim warunki, ustaliłaś/eś główny cel i znasz potrzeby swoje i wszystkich członków rodziny lub grupy. Został nam jeszcze jeden krok – poszukamy najlepszej lokalizacji dla stref, które określiłaś/eś. Continue Reading

Ogród zabaw dobrze zaplanowany: Ustalamy główne funkcje ogrodu

Ogród zabaw dobrze zaplanowany: Ustalamy główne funkcje ogrodu

Trudno odpoczywać, gdy nad Twoją głową lata piłka. Można zniechęcić się do uprawy warzyw, gdy po każdą motyczkę lub sekator trzeba iść na drugi koniec ogrodu. Nie ma sensu sadzić delikatnych roślin przy zjeżdżalni, ale z kolei strefa wejściowa do domu to idealne miejsce, żeby pokazać się od jak najlepszej strony. Continue Reading

Ogród zabaw dobrze zaplanowany: Określamy cel i kierunek działań

Ogród zabaw dobrze zaplanowany: Określamy cel i kierunek działań

Zawsze marzyłaś/eś o domu pod miastem? O tym, że będziesz pić kawę na tarasie i wylegiwać się w hamaku pod brzózką. No to marzenie się spełniło. Dom jest, ogród też. Tylko, że zamiast się wylegiwać gonisz co sobotę w tę i z powrotem, żeby skosić hektar trawnika, a potem jeszcze pół niedzieli, żeby podlać wszystko, co sobie tam zasadziłaś/eś. Continue Reading

Ogród zabaw dobrze zaplanowany: Analizujemy nasz ogród

Ogród zabaw dobrze zaplanowany: Analizujemy nasz ogród

Podobno dawniej, gdy ktoś chciał zbudować dom dla swojej rodziny wybierał miejsce i odwiedzał je przez cały rok. W każdą porę roku i o różnych porach dnia. Dopiero wtedy mógł ocenić, gdzie postawić dom, od której strony zrobić wejście, a od której ustawić stodołę. My nie mamy takiego komfortu i musimy spróbować zrobić coś z tym, co mamy.   Continue Reading

Ogród zabaw dobrze zaplanowany: Rysujemy plan ogrodu

Ogród zabaw dobrze zaplanowany: Rysujemy plan ogrodu

Uczestniczyłam kiedyś w warsztatach projektowania wnętrz, podczas których prowadząca zmarnowała cały dzień na próbę nauczenia uczestników rysunku perspektywicznego. Po pierwsze kilka godzin to i tak za mało, że się tego nauczyć, a po drugie uważam, że to w ogóle nie było potrzebne. Jestem przekonana, że można zaprojektować własną przestrzeń bez rysowania rzutów, elewacji, przekrojów czy innych rysunków w skali czy w perspektywie. Ale… Continue Reading