Dekoracje na placu zabaw

Elementy dekoracyjne

Drabinki, zjeżdżalnie, domki, krąg z pieńków, kuchnia błotna… Wszystkie te elementy służą do zabawy. Każdy z nich może być także ciekawym akcentem wizualnym. W ogrodzie zabaw mogą się jednak pojawić inne elementy. Takie, które służą tylko do dekoracji.

Dlaczego warto?

Możesz zastanawiać się po co dekorować przestrzeń dla dzieci? Przecież dla nich ważniejsza jest możliwość zabawy. Po pierwsze – dla dzieci ma to znaczenie. Gdy tylko mają taką możliwość dekorują swoje pokoje, bazy. Przypomnij sobie ich ekscytację z powodu ubierania choinki czy ozdabiania domu świątecznymi lampkami. Po drugie – dzieci i tak najpewniej znajdą sposób na wykorzystanie tych elementów do zabawy. Po trzecie – wiele z zaproponowanych poniżej rozwiązań może być zrealizowanych wspólnie z dziećmi. W ten sposób możemy oddać im choć kawałek przestrzeni i stać się jej współtwórcami.

Nie tylko dodatek

Trudno powiedzieć skąd wzięło się to przekonanie, że jak coś jest dla dzieci to musi być megakolorowe, pstrokate i infantylne. Wynikiem tego przekonania są place zabaw, przedszkola i sale szkolne, wizualne koszmarki którymi otaczamy nasze dzieci. Estetyka ma znaczenie, a ładna przestrzeń i przedmioty są ważnym składnikiem wychowania. Piszemy o elementach dekoracyjnych, ale nie chodzi tylko o to, aby w ogrodzie zabaw pojawiło się kilka ciekawych wizualnie dodatków. Wszystkie elementy ogrodu powinny być wysokiej jakości estetycznej, a ponadto powinny tworzyć spójną całość pod względem kolorystycznym, materiałowym. Rustykalna ławeczka nigdy nie będzie dobrze wyglądać pod nowoczesną pergolą, nawet jeśli oba te elementy były starannie dobrane.

Rzeźby, land art i knitt graffiti

A oto kilka przykładowych elementów dekoracyjnych. Lista ta z pewnością może być o wiele dłuższa.

Oświetlenie. W przypadku domu jednorodzinnego, przedszkola lub szkoły możemy podciągnąć instalację elektryczną z budynku. Możemy również wykorzystać lampki solarne. Dzięki oświetleniu możemy wydłużyć czas zabawy. Możemy też stworzyć odpowiedni nastrój lub pobawić się kolorami. Obiekty żywej architektury mogą być iluminowane podobnie jak budynki.  

Rzeźby. Dawniej były powszechne. Pojawiały się w parkach, na osiedlach, a nawet na placach zabaw. Dziś niestety zamiast rzeźb do zabawy stawia się poważne pomniki. Warto zadbać o to, co już mamy (przykładem może być renowacja Muszli Bielańskiej w Warszawie). Warto też tworzyć kolejne. Rzeźby mogą być betonowe, drewniane, ceramiczne, wiklinowe, stalowe. Forma, materiał i wykończenie dowolne. Byle bezpiecznie.

Flagi i proporczyki. Mogą być wykonane z odpornych tkanin, ale też z drewna czy metalu. Mogą być stałym elementem dekoracyjnym lub pojawiać się okazjonalnie, np. podczas urodzin czy świąt. Wówczas mogą być wykonane z mniej trwałych materiałów, np. z papieru lub liści.

Wzory na ścianach i na nawierzchni. Mogą być malowane ręcznie lub od szablonu, przybrać formę mozaiki z ceramicznych płytek lub płaskorzeźby wykonanej dowolną techniką. Wzory w nawierzchni mogą być wykorzystywane do gier terenowych lub planszowych, na ścianach mogą stanowić dopełnienie tablic edukacyjnych.

Kolor. Odpowiedni dobór kolorów na placu zabaw to niełatwe zadanie, dlatego zdradzimy Ci sposób, aby sobie z nim poradzić. Brzmi on: jeden kolor przewodni. Zachowaj naturalną kolorystykę materiałów („drewniane“ drewno) lub pomaluj wszystko na neutralne kolory (np. czarny lub biały). Następnie wybierz kilka elementów i pomaluj je na wybrany kolor. Trudno będzie Ci dobrać tkaniny czy elementy z tworzywa sztucznego w dokładnie tym samym kolorze, dlatego kolor przewodni najlepiej nadać tym elementom, które można pomalować. Wybierając kolor zapomnij o „szczypiorkowej wiośnie“. Farba musi być z mieszalnika. Zapamiętaj numer RAL lub NCS. Przyda się, gdy za parę lat będziesz chciał odnowić swój ogród. Tylko w ten sposób uzyskasz dokładnie ten sam kolor. „Świeża bryza błękitu“ może już zostać wycofana z produkcji.

I na koniec jeszcze jedna ważna uwaga – kolor podlega różnym modom, tylko naturalne faktury i kolory są ponadczasowe. Dlatego jeśli decydujesz się na jakiś akcent kolorystyczny lepiej coś pomalować (bo zawsze możesz to przemalować) niż kupić kolorowy produkt, z którym nic nie możesz potem zrobić.

Wyposażenie. Detale mają znaczenie. Jeśli włożyłeś sporo wysiłku w stworzenie pięknej kuchni błotnej to nie zagracaj jej przypadkowymi kubeczkami czy garnkami, które akurat miałeś wyrzucić. Niestety wybór ładnych dodatków nie jest łatwy. Sprawa robi się naprawdę trudna, gdy próbujemy znaleźć coś dla dzieci, co nie jest kolorowe i plastikowe. Na przykład prostą, drewnianą zmiotkę. Ale warto w to włożyć trochę wysiłku.

Wstążki, korale, wiatraczki. Wszystko co powiewa, kręci się na wietrze, zmienia swoje położenie w zależności od pogody. Do tej kategorii możemy też zaliczyć wszelkiego rodzaju mobile czy rzeźby Caldera.

Kolorowy cień. Skoro zagoniliśmy do roboty wiatr to może i Słońce. Oczywiście najlepiej wykorzystać je do ładowania baterii lampek czy innych urządzeń. Ale można też umieścić w ogrodzie daszki z kolorowej, przezroczystej pleksi i pozwolić Słońcu czarować.

Knitt graffiti. Ta odmiana street artu polega na „opakowywaniu“ elementów przestrzeni publicznej w dziergane na drutach lub szydełku „sweterki“. Wpisując tę frazę w wyszukiwarkę zapewne odnajdziesz „ubranego“ na różowo byka z Rockefeller Center, ale też drzewa, słupki, posągi i… jeżdżący autobus. Jeśli szydełkujesz lub robisz na drutach nie zamykaj się z tym w domu. Wyjdź do ogrodu i zostaw tam swój ślad.

Land art. Skoro naszą inspiracją może być knitt graffiti to tym bardziej może być land art, czyli Sztuka Ziemi. Nie musimy robić olbrzymich instalacji na miarę Cristo i Jeanne-Claude. Może to być coś drobnego i nietrwałego, jak kompozycja z jesiennych owoców czy liści albo lodowe „łapacze snów“. Wielu inspiracji w zakresie land artu tworzonego przez dzieci dostarczają książki i strona Richarda Shillinga.

Rośliny. W ogrodzie to sprawa oczywista – są rośliny, jest ich dużo i pełnią głównie funkcję dekoracyjną. A dlaczego tak mało ich na placach zabaw? I nawet w ogrodach przedszkolnych? Rośliny mogą służyć do zabawy, do nauki, do jedzenia, do rozdzielenia różnych stref. Ale mogą też pełnić funkcje czysto dekoracyjne. Nie żałujmy dzieciom pięknych rabat i kwiatów na wianki. Liczy się różnorodność – drzewa, krzewy, byliny i rośliny jednoroczne. Roślin nigdy za wiele. Poza tymi posadzonymi mogą pojawić się donice, bukiety czy świąteczne stroiki.     

Fontanny. Najlepiej takie, do których można wejść i się tam pobawić. Ale mogą być też czysto dekoracyjne… Nie, lepiej gdy można tam wejść. Dzieci i tak będą próbować.

Brama dla dzieci. Wydziel osobne wejście dla dzieci. Najlepiej w ich rozmiarze. Takie, przez które osoba dorosła nie może przejść lub jest to dla niej trudne. Takie magiczne przejście do świata dzieci. Oczywiście obok może być wejście dla Ciebie, ale niech to będzie zarezerwowane tylko dla nich.

Okienko do zaglądania. Może pojawić się w pełnym ogrodzeniu – pozwala obserwować „prawdziwy świat“ po drugiej stronie. W ściance do zabawy skadruje widok na coś ciekawego… lub całkiem zwyczajnego, co staje się ciekawe właśnie przez taką oprawę. Czasem okienko może kryć w sobie jakiś skarb – kolorowe szkiełka lub lustra (kalejdoskop), albo niewielki przedmiot. Okienko może być otwierane, tak aby skarby się zmieniały. Co dziś ukryto w ogrodzie?

Nie tylko krasnoludki. Kto był z dziećmi we Wrocławiu ten wie, że szukanie krasnoludków może być wciągające. Leśne zwierzęta i magiczne stwory z drewna, ceramiki, metalu, wikliny mogą pojawić się w ogrodzie i na placu zabaw jako drobne elementy dekoracyjne lub rzeźby do zabawy. Uważaj jednak na prawa autorskie! W prywatnym ogrodzie możesz zrobić co chcesz, ale w miejscu publicznym nie możesz tak po prostu odtworzyć niektórych postaci. Na wszelki wypadek przypominamy (choć mamy nadzieję, że to wiesz) – ten punkt nie ma nic wspólnego z ogrodowymi krasnalami i kiczowatymi obrazkami postaci z bajek malowanymi na ścianach przedszkoli.

Nawierzchnia syntetyczna. Tu może Cię zaskoczymy, bo jeśli znasz nasze projekty to wiesz, że na żadnym nie zastosowaliśmy takiej nawierzchni. Ale znamy wiele przypadków kiedy jej użycie jest uzasadnione z powodów funkcjonalnych (np. na mikroplacu zabaw w centrum Amsterdamu), edukacyjnych (np. pustynny plac zabaw w Hamburgu ), a także estetycznych (np. plac zabaw projektu Marthy Schwartz w Londynie).

Lustro. Powiększa optycznie przestrzeń. Uwielbiane szczególnie przez najmłodsze dzieci. W ogrodzie można użyć tzw. lustra bezpiecznego lub wypolerowanej stali nierdzewnej (tak robione są lustra drogowe i te do publicznych toalet).

Tkaniny. Funkcje dekoracyjne, ale też użytkowe, pełnią parawany, poduszki, wspomniane wcześniej proporczyki, lampiony, kurtyny, firanki, dywany, obrusy i serwetki.  

A Ty jaki masz pomysł na ogrodowe dekoracje?

Rozwinięciem tego artykułu jest cykl „Rękodzieło na placu zabaw“, który planujemy na grudzień.