Hafciarstwo

Hafciarstwo

Artykułem o hafcie rozpoczynamy cykl „Rękodzieło na placu zabaw“. Hafciarstwo to jedna z moich ulubionych „dziedzin włókiennictwa“ (bo tak należałoby to zdefiniować). Haftowania nauczyła mnie Mama, ale haft richelieu, w którym się specjalizowała nie przypadł mi do gustu. Wolałam haft krzyżykowy. I dobrze, bo zdecydowanie łatwiej przełożyć go na działania w przestrzeni.

Rodzaje haftu

Haft to metoda zdobienia tkanin, polegająca na wyszywaniu wzoru przy pomocy igły i bawełnianych lub jedwabnych nici (zwanych muliną). To w uproszczeniu, bo haftuje się również na innych materiałach i używa różnego rodzaju nici. Najstarsze zachowane przykłady haftów pochodzą z V-IV w. p.n.e., a polskie z XVI w.
Haft dzieli się na haft płaski (tu znajdziemy łańcuszki, stebnówki, supełki, haft przed igłą i krzyżykowy), wypukły (zwany reliefowym), nakładany (czyli aplikacje) i ażurowy (m.in. richelieu, angielski, mereżka).

Haft na placu zabaw

W związku z tym, że haft wykonywany jest głównie na tkaninie trudno będzie go wprowadzić bezpośrednio na plac zabaw. Oczywiście jest to możliwe w ogrodzie przydomowym czy przedszkolnym, gdzie tkaniny chowamy na czas deszczu. Jeśli jednak potraktujemy haft jako metodę wyplatania wzoru na jakimś podkładzie – możemy poszerzyć nasze poszukiwania.

Co może być takim podkładem? Ściana z otworami lub siatka. A może być naszą muliną? Sznurek, tasiemki, gruba włóczka. „Haftować“ możemy na ogrodzeniu zamieniając szpetną siatkę w małe dzieło sztuki. Jest to tak proste, że do pracy możemy zaprosić dzieci. Wstążeczki z materiału i włóczka szybko się zniszczą, ale po pierwsze – nie należy się tego bać. Taka dekoracja może stanowić tło dla imprezy plenerowej i po jej zakończeniu zniknąć. Po drugie – możemy zastosować bardziej trwałe materiały, takie jak plastikowe taśmy czy „włóczkę“ zrobioną z odzysku z torebek foliowych. Po trzecie – możemy przygotować ściankę czy tablicę, którą dzieci będą dekorować według własnego pomysłu. Dzięki temu będą mogli poczuć, że wygląd tego miejsca zależy również od nich. I będą mogli zmieniać tą dekorację tak często, jak będą mieć na to ochotę. Nietrwałość nie jest zła!

Metoda 1: Drewno + sznurek

Tuptusiowym Ogrodzie jest długa ławka. Składa się z dwóch wyższych siedzisk dla opiekunów i trzech niższych dla dzieci. Siedziska dla dzieci nie mają oparcia, ale system zamocowanych uchwytów pozwala na rozciągnięcie sznurka, tkaniny, zawieszenie proporczyków, zrobienie teatrzyku, zabawę w sklep. Za jednym z siedzisk dla opiekunów znajduje się tablica do rysowania kredą, drugie z kolei jest podziurawione. I właśnie jemu dokładniej się przyjrzyjmy.

Tuptusiowo

To miejsce, w którym dzieci mogą przeplatać sznurek tworząc dowolne wzory. Ławka dostępna jest z dwóch stron, więc dzieci mogą pracować w większych grupach i sobie pomagać. Otwory mają 26 mm średnicy. Gdyby były zbyt małe dzieciom trudno byłoby przełożyć sznurek, po za tym ciekawskie paluszki mogłyby tam utknąć. Gdyby były większe – mogłyby uszkodzić deskę i złamałaby się przy najlżejszym pchnięciu. Otwory zostały przeszlifowane, a brzegi lekko zaoblone. Ważne jest rozmieszczenie otworów w taki sposób, aby tworzyły ładny, regularny wzór, czyli wszystkie odległości między otworami są takie same. Dobrze sobie to wcześniej wyliczyć lub narysować, z uwzględnieniem odległości między deskami. Zdecydowanie łatwiej zrobić to w pełnej płycie, ale tu z kolei musimy pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu jej przed warunkami atmosferycznymi.

Im grubszy sznurek tym wzór bardziej wyrazisty, choć niestety również droższy w wykonaniu. Trudno również o sznurki w ładnych kolorach. Bawełniane możemy spróbować barwić samodzielne. Możemy również użyć repów, lin wspinaczkowych, choć byłby to naprawdę spory wydatek. Świetnie sprawdzi się też „włóczka“ wykonana ze ścinków bawełnianych tkanin. Możemy ją zrobić samodzielnie (zobacz instrukcję na QrkokoTV) lub kupić Hooked Zpagetti (np. na stronie e-pasmanteria.pl). Jeśli chcemy, aby nasza praca wytrzymała trochę dłużej możemy użyć sznurka jutowego, syntetycznego lub „włóczki“ z torebek foliowych (zobacz instrukcję na QrkokoTV).

Metoda 2: Ogrodzenie z siatki + taśmy

Bardzo wiele osób boryka się z problemem ogrodzenia z siatki, które albo po prostu zastaliśmy na miejscu, albo zdecydowaliśmy się na nie ze względu na cenę. Możemy je zasłonić roślinnością, ale na efekty trzeba będzie chwilę poczekać. W międzyczasie możemy spróbować je wykorzystać do stworzenia dekoracyjnego napisu lub rysunku.
Sporo przykładów znajdziesz na naszej tablicy na Pinterest. Szczególnie polecam prace „Wild At Heart“„Play More“ Anny Garforth. Artystka przy ich tworzeniu używa zwykłej taśmy samoprzylepnej, więc jej prace nie są zbyt trwałe. Możesz jednak użyć wstążki plastikowej dla florystów.

W Amsterdamie widzieliśmy ogrodzenie, na którym stworzono wzór przy użyciu plastikowych „zaślepek“ w różnych kolorach. Podobne wzory można stworzyć z wciśniętych w oczka siatki kubeczków czy butelek wypełnionych kolorową wodą (przykłady na pinterestowej tablicy).

Haftowane „Zabawy dziecięce“

Skoro jesteśmy przy hafcie chciałabym Ci pokazać temat od trochę innej strony, a przy okazji pochwalić się jedną z moich hafciarskich prac (wciąż nad nią pracuję). To co widzisz poniżej to współczesna interpretacja obrazu Pietera Breugla „Zabawy dziecięce“ z 1560 roku, wykonana metodą haftu płaskiego. Przedstawiłam na niej wszystkie zabawy namalowane przez Breugla, ale w sposób symboliczny. Ten obraz pojawi się jeszcze na blogu, ta makatka być może również, więc tu wrzucam tylko jako zajawkę.

Zdjęcia: pracowania k.