Dom pełen dziecka

Dom pełen dziecka

W 1982 roku ukazał się „Dom pełen dziecka“ – mała książeczka napisana przez rodziców dla rodziców. Zawiera porady i podpowiedzi na tematy wszelakie – od urządzania pokoju, przez odżywianie aż po wykroje krawieckie. I choć wiele z porad trąci myszką, to książka porusza jedną ważną kwestię – czy dziecko jest faktycznie pełnoprawnym członkiem rodziny, czy tylko „dodatkiem“, którego obecność zaznacza się jedynie w czterech ścianach jego pokoju.

Continue Reading

Współczesne place zabaw są zbyt bezpieczne

zbyt bezpieczne

Co? Jak to zbyt bezpieczne? Ano tak. Wyobraź sobie dziecko, które uczy się jeździć na rowerze po nawierzchni syntetycznej. Jedzie, przewraca się, jedzie, przewraca się. Rewelacyjna sprawa. Nawierzchnia amortyzuje upadki, dziecko się nie zrani, nie zrazi. A potem zabieramy to dziecko na asfaltową ścieżkę. Dziecko się rozpędza. Ostrzegamy je – zwolnij, bo się przewrócisz. Beztrosko odpowiada – to się przewrócę.

Continue Reading